Ewolucja miejskich systemów żywnościowych w aglomeracji poznańskiej
Współczesna aglomeracja poznańska przechodzi dynamiczne przeobrażenia w zakresie struktury dystrybucji żywności, co bezpośrednio wpływa na możliwości zbytu dla producentów rolnych. Obserwujemy wyraźny renesans zainteresowania żywnością lokalną, który wynika ze zmian świadomościowych konsumentów poszukujących produktów o wysokiej wartości odżywczej i znanym pochodzeniu. Poznań, jako stolica Wielkopolski – regionu o silnych tradycjach rolniczych – stanowi specyficzny rynek zbytu, w którym nowoczesne trendy kulinarne przeplatają się z tradycyjnym przywiązaniem do zakupów na targowiskach. Zrozumienie dynamiki tego ekosystemu jest kluczowe dla rolnika planującego wejście na rynek miejski. Nie jest to już wyłącznie kwestia dostarczenia towaru do punktu skupu, lecz skomplikowany proces budowania relacji z odbiorcą końcowym lub pośrednikiem ceniącym jakość. Skracanie łańcucha dostaw, znane w literaturze przedmiotu jako model "od pola do stołu", staje się dominującą strategią dla małych i średnich gospodarstw, które nie są w stanie konkurować cenowo z rolnictwem przemysłowym, ale wygrywają jakością i unikalnością oferty. W Poznaniu proces ten jest wspierany zarówno przez infrastrukturę miejską, jak i oddolne inicjatywy społeczne, tworząc wielokanałową sieć sprzedaży obejmującą tradycyjne bazary, nowoczesne ekotargi, kooperatywy oraz sprzedaż cyfrową.
Prawne aspekty sprzedaży bezpośredniej i rolniczego handlu detalicznego
Podstawą legalnej i efektywnej sprzedaży produktów rolnych w Poznaniu, podobnie jak w całej Polsce, jest właściwe zrozumienie i zastosowanie przepisów dotyczących Rolniczego Handlu Detalicznego (RHD) oraz sprzedaży bezpośredniej. Regulacje te zostały wprowadzone w celu ułatwienia rolnikom zbytu wyprodukowanej przez siebie żywności bez konieczności rejestrowania pełnej działalności gospodarczej, co stanowi znaczące odciążenie biurokratyczne i finansowe. W ramach RHD rolnik może przetwarzać i zbywać produkty pochodzenia roślinnego i zwierzęcego bezpośrednio konsumentom końcowym, a także, w ograniczonym zakresie, do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta finalnego, takich jak sklepy, stołówki czy restauracje na terenie województwa, w którym ma miejsce produkcja, lub województw ościennych. Kluczowym elementem jest tutaj zgłoszenie działalności do właściwego powiatowego lekarza weterynarii w przypadku produktów pochodzenia zwierzęcego lub do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w przypadku produktów pochodzenia niezwierzęcego. Należy pamiętać o limitach przychodów zwolnionych z podatku dochodowego, które są systematycznie waloryzowane, co czyni ten model niezwykle atrakcyjnym dla mniejszych gospodarstw nastawionych na jakość, a nie na masową produkcję. Dodatkowo, każdy produkt wprowadzany do obrotu musi być odpowiednio oznakowany, zawierając informacje o producencie i składzie, co buduje zaufanie klienta i jest bezwzględnie egzekwowane przez służby kontrolne na poznańskich targowiskach.
Charakterystyka poznańskiego konsumenta produktów rolnych
Analiza socjologiczna i ekonomiczna mieszkańców Poznania wskazuje na istnienie specyficznej grupy docelowej, która jest głównym odbiorcą produktów rolnych sprzedawanych poza sieciami supermarketów. Konsument poznański charakteryzuje się wysokim poziomem pragmatyzmu połączonym z rosnącą świadomością ekologiczną i zdrowotną. Można wyróżnić tutaj kilka podgrup: seniorów przywiązanych do tradycyjnych zakupów na rynkach, młodych profesjonalistów poszukujących żywności nieprzetworzonej (często w certyfikacie BIO) oraz rodziny z dziećmi, dla których priorytetem jest bezpieczeństwo żywnościowe. Istotnym czynnikiem decyzyjnym jest lokalność produktu – poznaniacy chętniej wybierają towary z Wielkopolski, traktując to jako formę wspierania lokalnej gospodarki, co jest zgodne z historycznym etosem pracy organicznej w tym regionie. W przeciwieństwie do konsumentów w innych dużych miastach, gdzie dominuje impulsywność zakupowa, klient w Poznaniu jest często bardziej wymagający, zadaje pytania o metody uprawy, stosowanie środków ochrony roślin czy dobrostan zwierząt. Zrozumienie tej psychografii jest niezbędne dla rolnika, gdyż determinuje ono nie tylko miejsce sprzedaży, ale także sposób prezentacji towaru i komunikacji marketingowej. Sprzedawca musi być przygotowany na dialog i budowanie długotrwałej relacji, gdyż lojalność klienta poznańskiego jest wysoka, pod warunkiem utrzymania stałej, wysokiej jakości oferowanych płodów rolnych.
Rola spółki Targowiska w zarządzaniu miejską przestrzenią handlową
Centralnym elementem infrastruktury handlowej w stolicy Wielkopolski jest miejska spółka Targowiska, która zarządza większością oficjalnych placów targowych w mieście. Dla rolnika planującego sprzedaż produktów rolnych w Poznaniu, nawiązanie współpracy z tym podmiotem jest często pierwszym i najbardziej naturalnym krokiem. Spółka ta administruje kluczowymi rynkami, takimi jak Rynek Jeżycki, Rynek Wildecki, Plac Wielkopolski czy Rynek Łazarski, a także mniejszymi targowiskami osiedlowymi. System rezerwacji miejsc handlowych jest sformalizowany i wymaga uiszczenia opłaty targowej oraz opłaty za rezerwację stanowiska, co gwarantuje stałość punktu sprzedaży, kluczową dla budowania bazy stałych klientów. W ostatnich latach spółka podejmuje działania modernizacyjne, mające na celu poprawę estetyki i funkcjonalności targowisk, co przyciąga nową generację klientów, którzy wcześniej unikali bazarów ze względu na niski komfort zakupów. Dla rolnika istotne jest, że na rynkach zarządzanych przez miasto istnieją strefy dedykowane bezpośrednio producentom rolnym, co często wiąże się z preferencyjnymi stawkami lub lepszą ekspozycją towaru. Warto jednak zauważyć, że konkurencja na tych placach jest duża, a obecność pośredników handlujących towarem z giełdy rolnej wymaga od rolnika wyraźnego wyróżnienia swojego produktu jako towaru pochodzącego bezpośrednio z gospodarstwa, co można osiągnąć poprzez odpowiednie oznaczenie stoiska certyfikatami lub materiałami informacyjnymi.
Rynek Jeżycki jako centrum handlu w sercu modnej dzielnicy
Rynek Jeżycki to jedno z najbardziej kultowych miejsc na handlowej mapie Poznania, położone w samym sercu dynamicznie gentryfikującej się dzielnicy Jeżyce. Specyfika tego miejsca polega na unikalnym miksie klienteli – od rodowitych, starszych mieszkańców dzielnicy, po studentów i zamożną klasę średnią zamieszkującą odrestaurowane kamienice. Dla rolnika Rynek Jeżycki oferuje ogromny potencjał zbytu, szczególnie w segmencie warzyw i owoców sezonowych, a także przetworów, jaj i nabiału. Wartość tego miejsca podnosi jego otoczenie – liczne restauracje wegańskie, kawiarnie i bistra zaopatrujące się w produkty właśnie na straganach, co otwiera drogę do sprzedaży hurtowej w skali mikro. Sprzedaż na Rynku Jeżyckim wymaga jednak doskonałej jakości produktów i umiejętności dostosowania cen do zróżnicowanego portfela klientów. W godzinach porannych dominują zakupy domowe, natomiast popołudniami oraz w weekendy rynek odwiedzają osoby poszukujące produktów delikatesowych i nietypowych odmian warzyw, co stanowi niszę dla rolników eksperymentujących z nowymi uprawami, takimi jak jarmuż, topinambur czy kolorowe odmiany marchwi. Atmosfera tego rynku sprzyja bezpośrednim rozmowom, a klienci często szukają konkretnego rolnika, do którego wracają latami, co czyni to miejsce idealnym dla gospodarstw stawiających na budowanie marki osobistej.
Rynek Wildecki i rewitalizacja handlu lokalnego
Kolejnym kluczowym punktem na mapie sprzedaży produktów rolnych w Poznaniu jest Rynek Wildecki, zlokalizowany w dzielnicy Wilda, która w ostatnich latach przeszła znaczącą metamorfozę. Rewitalizacja tej części miasta przyciągnęła nowych mieszkańców, co przełożyło się na zmianę struktury popytu na tutejszym targowisku. Rynek ten charakteryzuje się dużą aktywnością w soboty, kiedy to odbywają się tu wzmożone zakupy na cały tydzień. Dla producentów rolnych Rynek Wildecki jest atrakcyjny ze względu na rosnące zapotrzebowanie na produkty ekologiczne i rzemieślnicze. Klienci na Wildzie coraz częściej poszukują nie tylko podstawowych płodów rolnych, ale także gotowych przetworów, kiszonek, miodów czy serów zagrodowych. Infrastruktura rynku, choć tradycyjna, pozwala na wygodną ekspozycję towaru, a bliskość przystanków komunikacji miejskiej zapewnia stały przepływ klientów. Sprzedaż tutaj może być szczególnie opłacalna dla rolników oferujących produkty sezonowe, takie jak szparagi, truskawki czy owoce pestkowe, które cieszą się ogromnym powodzeniem. Warto zauważyć, że społeczność lokalna na Wildzie jest silnie zintegrowana, a informacje o dobrych produktach szybko rozchodzą się pocztą pantoflową oraz na lokalnych grupach w mediach społecznościowych, co może błyskawicznie wypromować rzetelnego dostawcę.
Nowoczesna infrastruktura Rynku Łazarskiego
Rynek Łazarski, po gruntownej przebudowie i zadaszeniu nowoczesną membraną, stał się jednym z najnowocześniejszych obiektów tego typu w Polsce, oferującym zupełnie nową jakość handlu. Zadaszenie całego placu targowego uniezależnia handel od warunków atmosferycznych, co jest gigantycznym atutem dla rolników sprzedających produkty wrażliwe na słońce czy deszcz, a także pozwala na prowadzenie sprzedaży w komfortowych warunkach przez cały rok. Nowa aranżacja przestrzeni uwzględnia podział na strefy, co ułatwia klientom nawigację i odnalezienie stoisk z produktami rolnymi. Rynek Łazarski przyciąga klientów z całego Górnego i Dolnego Łazarza, dzielnicy o dużej gęstości zaludnienia. Inwestycja ta zmieniła również profil klienta – obok tradycyjnych nabywców pojawili się klienci oczekujący wyższych standardów higienicznych i estetycznych. Dla rolnika oznacza to konieczność zadbania o wizualną stronę stoiska i opakowania produktów. Rynek ten staje się również miejscem wydarzeń kulturalnych i kulinarnych, co stwarza dodatkowe okazje do promocji gospodarstwa. Możliwość wjazdu i rozładunku towaru została w nowym projekcie znacznie usprawniona, co logistycznie ułatwia codzienną pracę producentom dowożącym świeże produkty z podpoznańskich miejscowości.
Plac Wielkopolski jako enklawa delikatesowa
Położony w bezpośrednim sąsiedztwie Starego Rynku, Plac Wielkopolski pełni funkcję targowiska o charakterze bardziej ekskluzywnym i delikatesowym. Bliskość centrum biznesowego, urzędów oraz turystycznej części miasta sprawia, że ceny produktów mogą być tutaj nieco wyższe, pod warunkiem zachowania najwyższej jakości. Jest to idealne miejsce dla rolników specjalizujących się w produktach niszowych, takich jak rzadkie zioła, grzyby leśne, owoce leśne (jagody, poziomki) czy wysokiej jakości sery kozie i owcze. Klienci Placu Wielkopolskiego to często osoby poszukujące składników do wykwintnych dań, a także turyści chcący spróbować lokalnych specjałów. Sprzedaż w tym miejscu wymaga od rolnika dużej elastyczności i umiejętności eksponowania walorów smakowych i estetycznych towaru. Plac ten słynie również ze stoisk z kwiatami i rozsadami, co może być interesującą alternatywą dla gospodarstw ogrodniczych. Ze względu na lokalizację, problemem może być parkowanie i dostawa towaru, dlatego logistyka musi być tutaj precyzyjnie zaplanowana, najlepiej w godzinach wczesnyporannych. Obecność na Placu Wielkopolskim to także prestiż, który może pomóc w budowaniu marki premium gospodarstwa rolnego.
Plac Bernardyński i rynek produktów ekologicznych
Plac Bernardyński, usytuowany w pobliżu ulicy Garbary i Długiej, wyrobił sobie markę miejsca przyjaznego rolnictwu ekologicznemu, choć nie jest to targowisko wyłącznie certyfikowane. Wyróżnia się on specyficzną, niemal rodzinną atmosferą i bardzo lojalną klientelą. Wielu rolników sprzedaje tu swoje plony od dziesięcioleci, co świadczy o stabilności tego punktu zbytu. W weekendy odbywa się tu "Rynek Zielony", który przyciąga poszukiwaczy zdrowej żywności z całego miasta. Dla nowego rolnika wejście na ten rynek może być wyzwaniem ze względu na silną pozycję zasiedziałych sprzedawców, ale popyt na autentyczne produkty wiejskie wciąż przewyższa podaż. Jest to doskonałe miejsce na sprzedaż jaj od kur z wolnego wybiegu, wiejskiego masła, twarogu, a także tradycyjnych wędlin. Klienci Placu Bernardyńskiego są bardzo wyczuleni na "ściemę", dlatego transparentność co do pochodzenia produktów jest tutaj walutą nadrzędną. Bliskość dużych arterii komunikacyjnych sprawia, że jest to miejsce łatwo dostępne dla mieszkańców różnych dzielnic, co generuje duży ruch pieszy, szczególnie w piątki i soboty.
BioBazar i dedykowane targi żywności certyfikowanej
Oprócz tradycyjnych targowisk miejskich, w Poznaniu funkcjonują przestrzenie dedykowane wyłącznie żywności ekologicznej i certyfikowanej, z których najbardziej rozpoznawalnym jest format typu BioBazar (funkcjonujący okresowo w różnych lokalizacjach lub w formie wydarzeń cyklicznych). Sprzedaż w takich miejscach rządzi się zupełnie innymi prawami niż na klasycznym rynku. Tutaj posiadanie certyfikatu ekologicznego (euroliścia) jest zazwyczaj warunkiem koniecznym do wystawienia stoiska. Klienci tych miejsc są gotowi zapłacić znacznie wyższą cenę (premium) za gwarancję braku pestycydów i sztucznych nawozów. Jest to rynek docelowy dla wyspecjalizowanych gospodarstw ekologicznych, które chcą ominąć pośredników i dotrzeć do świadomego konsumenta dbającego o zdrowie. Targi te często odbywają się w halach pofabrycznych lub nowoczesnych przestrzeniach eventowych, co zapewnia wysoki standard higieniczny i uniezależnia handel od pogody. Oprócz sprzedaży detalicznej, obecność na takich wydarzeniach to doskonała okazja do networkingu – nawiązywania kontaktów z właścicielami sklepów ze zdrową żywnością oraz szefami kuchni renomowanych restauracji. Wymaga to jednak od rolnika profesjonalnego podejścia do marketingu, estetycznych opakowań i umiejętności opowiadania historii o swoim gospodarstwie.
Mniejsze targowiska osiedlowe i giełda rolna
Analizując rynek zbytu w Poznaniu, nie można pominąć mniejszych targowisk osiedlowych, takich jak te na osiedlu Jagiellońskim, Świcie, czy przy ulicy Bukowskiej. Choć mają one mniejszy zasięg niż główne rynki miejskie, pełnią kluczową rolę w zaopatrzeniu mieszkańców dużych blokowisk ("sypialni" miasta). Dla rolnika mniejsze targowisko może być łatwiejszym punktem wejścia na rynek ze względu na niższe opłaty i mniejszą konkurencję. Klientela jest tu bardzo stała, co pozwala na precyzyjne planowanie dostaw i minimalizowanie strat żywności. Z kolei dla rolników operujących na większą skalę, kluczowym punktem jest Wielkopolska Giełda Rolno-Ogrodnicza w Franowie. Jest to rynek hurtowy, gdzie zaopatrują się sklepy, warzywniaki i gastronomia z całego regionu. Sprzedaż na giełdzie wymaga dostosowania się do wymogów handlu hurtowego – odpowiedniego kalibrowania towaru, pakowania w skrzyniopalety i operowania w godzinach nocnych lub wczesnyporannych. Choć marże w hurcie są niższe niż w detalu, wolumen sprzedaży pozwala na szybki zbytu dużych partii towaru, co jest kluczowe w szczycie sezonu zbiorów.
Kooperatywy spożywcze i modele rolnictwa wspieranego przez społeczność
W Poznaniu prężnie działa ruch kooperatyw spożywczych, z Poznańską Kooperatywą Spożywczą na czele. Jest to model alternatywnej dystrybucji, w którym grupa konsumentów organizuje się, aby wspólnie zamawiać produkty bezpośrednio od rolników, pomijając marże pośredników. Dla producenta współpraca z kooperatywą to gwarancja zbytu i uczciwej zapłaty, często ustalanej w drodze negocjacji uwzględniających koszty produkcji. Model ten opiera się na zaufaniu i bliskiej relacji. Rolnik dostarcza zamówione produkty do punktu odbioru (często raz w tygodniu), gdzie członkowie kooperatywy sami zajmują się ich podziałem. Eliminuje to konieczność wielogodzinnego stania na targu. Podobnym rozwiązaniem jest model RWS (Rolnictwo Wspierane przez Społeczność), gdzie klienci wykupują "udziały" w plonach gospodarstwa na początku sezonu, dzieląc z rolnikiem ryzyko nieurodzaju, ale i korzyści z obfitych zbiorów. W Poznaniu rośnie grupa świadomych konsumentów gotowych na takie zobowiązania, szukających nie tylko jedzenia, ale i poczucia wspólnoty. Wejście w ten kanał dystrybucji wymaga od rolnika otwartości i gotowości do transparentnego pokazania swojego gospodarstwa.
Sprzedaż bezpośrednia do gastronomii i sektora HoReCa
Poznańska scena gastronomiczna jest jedną z najlepiej rozwiniętych w Polsce, a trend "local food" jest silnie obecny w menu wielu restauracji. Szefowie kuchni aktywnie poszukują dostawców wysokiej jakości warzyw, owoców, mięsa, serów czy mąk. Sprzedaż do sektora HoReCa (Hotele, Restauracje, Catering) może być bardzo dochodowa i zapewniać stały odbiór towaru przez cały rok. Restauratorzy cenią sobie powtarzalność, jakość i terminowość dostaw. Współpraca ta wymaga jednak od rolnika elastyczności i zrozumienia specyfiki pracy kuchni profesjonalnej – towar musi być dostarczony w określonych godzinach, często wstępnie przygotowany (np. umyty). Szczególnie poszukiwane są produkty nietypowe, zapomniane odmiany warzyw, jadalne kwiaty czy mikroliście, które pozwalają szefom kuchni wyróżnić swoje dania. Aby nawiązać taką współpracę, najskuteczniejszą metodą jest bezpośredni kontakt z szefem kuchni ("head chef"), zaprezentowanie próbek produktów i przedstawienie cennika. W Poznaniu funkcjonują również inicjatywy zrzeszające restauracje promujące lokalne produkty, co ułatwia dotarcie do odpowiednich lokali.
Platformy cyfrowe i wirtualne targowiska
Cyfryzacja handlu nie ominęła sektora rolniczego, a w Poznaniu działa wiele platform umożliwiających sprzedaż produktów rolnych online. Serwisy takie jak Lokalny Rolnik, Pola, czy dedykowane grupy na Facebooku (np. "Jedzenie w Poznaniu", "Kupię/Sprzedam produkty wiejskie Wielkopolska") stały się potężnym kanałem dystrybucji. Platformy typu marketplace działają na zasadzie wirtualnego targu – rolnik wystawia swoją ofertę, klienci zamawiają produkty przez stronę internetową, a odbiór następuje w wyznaczonych punktach w mieście lub poprzez dostawę do domu. Ten model łączy wygodę zakupów online z jakością produktów od rolnika. Dla producenta oznacza to konieczność obsługi komputera lub smartfona, robienia zdjęć produktów i zarządzania stanami magazynowymi w czasie rzeczywistym. Media społecznościowe pozwalają na budowanie marki osobistej, pokazywanie codziennej pracy w gospodarstwie i bezpośrednią interakcję z klientami, co buduje ogromne zaufanie. W Poznaniu, mieście o dużej penetracji internetu i populacji młodych ludzi, zaniedbanie tego kanału sprzedaży jest strategicznym błędem.
Logistyka i wyzwania dystrybucyjne w aglomeracji
Efektywna sprzedaż w Poznaniu wiąże się nierozerwalnie z pokonaniem wyzwań logistycznych. Aglomeracja poznańska jest rozległa, a korki w godzinach szczytu mogą znacząco utrudnić dostawy. Rolnik decydujący się na samodzielną dystrybucję musi zaplanować trasy tak, aby zminimalizować czas i koszty paliwa. W przypadku sprzedaży na targowiskach kluczowe jest posiadanie odpowiedniego środka transportu, który spełnia wymogi sanitarne do przewozu żywności. Coraz częściej rolnicy łączą siły, organizując wspólny transport do miasta, co pozwala na optymalizację kosztów. Innym rozwiązaniem jest korzystanie z usług firm kurierskich specjalizujących się w przewozie żywności (tzw. fresh logistics), choć jest to opcja droższa. W przypadku współpracy z platformami internetowymi, model logistyczny często opiera się na dostarczeniu zbiorczego zamówienia do jednego punktu hubowego, skąd towar jest redystrybuowany do klientów. Ważnym aspektem jest również chłodnictwo – utrzymanie łańcucha chłodniczego podczas transportu, zwłaszcza w upalne dni, jest warunkiem koniecznym dla zachowania jakości i bezpieczeństwa produktów takich jak nabiał, mięso czy delikatne warzywa.
Strategie marketingowe i budowanie marki lokalnego rolnika
Na konkurencyjnym rynku poznańskim sama jakość produktu może nie wystarczyć – konieczne jest zbudowanie rozpoznawalnej marki. Rolnik przestaje być anonimowym dostawcą, a staje się twarzą swojego produktu. Storytelling, czyli opowiadanie historii o gospodarstwie, metodach uprawy, tradycjach rodzinnych, jest potężnym narzędziem marketingowym. Klienci chcą wiedzieć, kto wyprodukował ich jedzenie. Warto zainwestować w spójną identyfikację wizualną – logo, estetyczne etykiety, torby papierowe z nadrukiem. Obecność w mediach społecznościowych (Instagram, Facebook) pozwala na pokazanie "kuchni" produkcji rolnej, co jest bardzo atrakcyjne dla miejskiego konsumenta. Organizowanie dni otwartych w gospodarstwie dla klientów z Poznania to kolejna świetna metoda budowania lojalności. Warto również uczestniczyć w lokalnych festiwalach smaku, jarmarkach świątecznych (np. Betlejem Poznańskie) czy wydarzeniach kulinarnych, które są doskonałą okazją do promocji i bezpośredniego testowania produktów przez szerokie grono odbiorców. Pozycjonowanie się jako ekspert w swojej dziedzinie – czy to w hodowli kóz, czy uprawie starych odmian pomidorów – pozwala na uzyskanie wyższych marż i uniezależnienie się od wahań cen rynkowych.
Przyszłość miejskiego rynku rolnego w Poznaniu
Perspektywy dla sprzedaży produktów rolnych w Poznaniu są obiecujące, ale rynek ten będzie ewoluował w kierunku większej profesjonalizacji i cyfryzacji. Należy spodziewać się dalszego wzrostu znaczenia kanałów online oraz modeli subskrypcyjnych (paczki warzywne z dostawą pod drzwi). Jednocześnie tradycyjne targowiska będą musiały się zmieniać, stając się miejscami nie tylko handlu, ale i spędzania czasu wolnego, oferującymi gastronomię opartą na lokalnych produktach. Rosnąca świadomość ekologiczna i zmiany klimatyczne wymuszą skrócenie łańcuchów dostaw, co jest szansą dla rolników z powiatu poznańskiego i ościennych. Miasto Poznań w swoich strategiach rozwoju kładzie nacisk na zrównoważony rozwój i wspieranie lokalnej przedsiębiorczości, co może przełożyć się na nowe programy wsparcia dla producentów żywności. Rolnicy, którzy potrafią połączyć tradycyjną jakość z nowoczesnymi metodami sprzedaży i komunikacji, znajdą w Poznaniu chłonny i stabilny rynek zbytu na wiele lat. Kluczem do sukcesu pozostanie jednak zawsze autentyczność i szacunek do klienta, który w Poznaniu potrafi docenić ciężką pracę rolnika, o ile idzie ona w parze z rzetelnością.